O autorze
Stereotypy na temat islamu? Mówię “sprawdzam”. Poleciałem do Egiptu, by się z nimi zmierzyć.

Egzamin praktyczny z Koranu. Egipscy muzułmanie wyjaśniają najbardziej kontrowersyjne fragmenty

Wiele fragmentów Koranu mówi o kobietach i niewiernych. Nie wszystkie interpretowane są właściwie.
Wiele fragmentów Koranu mówi o kobietach i niewiernych. Nie wszystkie interpretowane są właściwie. Fot. naTemat
Czy Koran nakazuje bić kobiety i traktować je jak „pole uprawne’? Czy poleca zabijać niewiernych? Czy rzeczywiście stanowi, że muzułmanin nie może mieć przyjaciół innego wyznania? Poprosiłem trzech wyznawców islamu, by zmierzyli się z cytatami z ich świętej księgi. Tymi, które dla wielu na Zachodzie są dowodem na zbrodniczy charakter tej religii.

Manipulacja?
Kiedy w sieci pojawiają się artykułu o islamie, można zgadywać, co będzie w komentarzach. Cytaty z Koranu są pewne, a ich przetłumaczone na polski i angielski wersje mają potwierdzać dwie fundamentalne dla krytyków tezy – że muzułmanie mogą traktować swoje żony jak najgorzej, a „niewiernych” w najlepszym przypadku nienawidzić, w najgorszym zabijać.

Dlatego też pierwsze dwa dni w Kairze poświęciłem na rozmowy właśnie o tych surach (rozdziałach Koranu – red.), które mówią o kobietach i niemuzułmanach. Spisałem na kartce najbardziej „niewygodne” cytaty, by skonfrontować je nie z opinią uczonych, ale zwykłych wyznawców, których interpretacja wydaje mi się nawet ważniejsza. Decyduje przecież o tym, jak wyglądają rodzinne i pozarodzinne relacje milionów ludzi na świecie.

Moi rozmówcy? Młodzi (w Egipcie ponad połowa ludności ma mniej niż 25 lat), gorliwi i praktykujący (modlą się pięć razy dziennie, nie piją alkoholu itp.).

SURA 3:43

PL: Mężczyźni stoją nad kobietami ze względu na to, że Bóg dał wyższość jednym nad drugimi, i ze względu na to, że oni rozdają ze swojego majątku. (...). I napominajcie te, których nieposłuszeństwa się boicie, pozostawiajcie je w łożach i bijcie je! A jeśli są wam posłuszne, to starajcie się nie stosować do nich przymusu.


ENG: Husbands should take full care of their wives, with [the bounties] God has given to some more than others and with what they spend out of their own money. Righteous wives are devout and guard what God would have them guard in the husbands’ absence. If you fear high-handedness from your wives, remind them [of the teaching of God], then ignore them when you go to bed, then hit them. If they obey you, you have no right to act against them. God is most high and great.

Wszyscy zgadzają się co do jednego. Odpowiedź na jakiekolwiek pytanie o znaczenie danej sury trzeba zacząć od wniosku, że nie da się zrozumieć fragmentu bez lektury szerszego kontekstu. Najlepiej byłoby przeczytać cały Koran, a potem odnosić się do treści poszczególnych rozdziałów.

Jak jest w tym przypadku? – U podstaw islamu leży zasada, by nie krzywdzić innych ludzi, zwierząt czy nawet roślin. I jest na to wiele przykładów i w Koranie, i w hadisach (opowieściach o życiu Mahometa – red.). Tutaj nie chodzi o przemoc fizyczną. Często widzimy przecież matkę „bijącą” dzieci bez krzywdzenia ich. Tak samo jest z kobietą i mężczyzną. To ostatni krok, jaki mężczyzna może zastosować przed rozwodem. Wcześniej, tak jak jest mowa w Koranie, może nie dopuścić kobiety do łoża – mówi Osama. Nie podaje jednak przykładu takiego „bicia” bez przemocy. Cytuje tylko następną surę, która w polskim tłumaczeniu mówi, że „jeśli obawiacie się rozdarcia między nimi obojgiem, to poślijcie rozjemcę z jego rodziny i rozjemcę z jej rodziny. Jeśli oni oboje zechcą się pogodzić, to Bóg doprowadzi do zgody między nimi”.
Nieco inaczej mówi o tym Mostafa. Pokazuje na mnie uderzenie długopisem w ramię: – O takie „bicie”, a raczej delikatne klapnięcie, tutaj chodzi. Może ono nastąpić np. wtedy, kiedy mężczyzna mówi kobiecie jakiś sekret, który chce ukryć przed rodziną, a ona ten sekret zdradza. W każdym razie chodzi o poważną rzecz, która może przerwać małżeństwo.

Jak się dowiedziałem, islamscy uczeni pokazywali nawet, jak powinno się takie bicie przeprowadzać. Najlepszy jest do tego "miswak" - gałąź z drzewa arakowego. Mężczyzna uderzając nim nie powinien zostawić na kobiecie śladów.

Podsumowując – jakaś forma fizycznej agresji wobec żony jest w islamie dozwolona. Ma być ostatecznością i raczej delikatnym klapnięciem (nie w twarz) niż „biciem”. Ale choć pasuje to pewnie do ogólnej koncepcji kobiety w islamie, w naszej kulturze wciąż jest nie do zaakceptowania. Mimo wszystko mowa jest przecież o przemocy. Poza tym wspomniana sura jest na tyle niejednoznaczna, że w wielu muzułmańskich rodzinach prowadzi do patologii. – Moi rodzice są małżeństwem od 1976 roku. Nigdy nie widziałem, by ojciec uderzył matkę. To naprawdę jest bardzo rzadka ostateczność – przekonuje mnie jeszcze Sohaib Ahmed.

SURA 2:223

PL: Wasze kobiety są dla was polem uprawnym. Przychodźcie więc na wasze pole, jak chcecie, i czyńcie pierwej coś dobrego dla samych siebie. Bójcie się Boga i wiedzcie, że się spotkacie z Nim! A ty głoś radosną wieść dla wierzących!

ENG: Your wives are your tilth; go, then, into your tilth as you wish but take heed of your ultimate future and avoid incurring the wrath of Allah. Know well that one Day you shall face Him. Announce good tidings to the believers.

Dla wielu osób jest nie do pomyślenia, że Koran każe traktować seks z kobietą jak uprawę ziemi. Muzułmanie tłumaczą to tak, że rzeczywiście mężczyzna powinien traktować kobietę jak farmer pole, ale tylko dlatego, że uprawa powinna zrodzić owoce, czyli dzieci. Obowiązkiem mężczyzny jest więc dbać o przedłużenie gatunku.

– W angielskim przekładzie brzmi to może bardzo mocno, ale w arabskim już nie. Poza tym, jak stwierdził jeden z komentatorów Koranu, kobieta nie jest wyłącznie dla uciechy mężczyzny, a relacje między nimi są jak między farmerem a uprawą, bo w obu przypadkach chodzi o "produkcję" - w przypadku człowieka o potomstwo – mówi Mustafa.

SURA 5:51

PL: O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za przyjaciół żydów i chrześcijan; oni są przyjaciółmi jedni dla drugich. A kto z was bierze ich sobie za przyjaciół, to sam jest spośród nich. Zaprawdę, Bóg nie prowadzi drogą prostą ludu niesprawiedliwych!

ENG: O you who believe! Take not the Jews and Christians for friends and allies (in their Judaism and Christianity, and against the believers). Some among them are friends and allies to some others. Whoever among you takes them for friends and allies (in their Judaism and Christianity and against the believers) will eventually become one of them (and be counted among them in the Hereafter). Surely God does not guide such wrongdoers.

To już z kolei sztandarowy przykład, jak zwodnicze może okazać się tłumaczenie Koranu. Generalnie powinno się go czytać i rozumieć w języku arabskim, a w przypadku tłumaczeń na polski czy angielski bardzo łatwo o wypaczenia. - Słowo "przyjaciel" wzięło się od arabskiego "Awlija", które jest właściwie nieprzetłumaczalne, bo może mieć kilkanaście znaczeń. Znaczeniowo bliżej mu do określenia "opieka". Chodzi po prostu, żeby muzułmanin nie był na podrzędnej pozycji wobec osób innych wyznań. Koleżeństwo czy przyjaźń w żadnym wypadku nie są zakazane – mówi Sohaib.
Osama dodaje, że tylko poza islamem ta konkretna sura budzi duże wątpliwości. Muzułmanie - szczególnie ci arabskojęzyczni - rozumieją, że mogą przyjaźnić się np. z Żydami czy chrześcijanami. Jest też jeden wymowny przykład z czasów proroka Mahometa. Prześladowani muzułmanie schronili się u Negusa, chrześcijańskiego króla Abisynii.

SURA 2:191

PL: I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili - Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. - I nie zwalczajcie ich przy świętym Meczecie, dopóki oni nie będą was tam zwalczać. Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! - Taka jest odpłata niewiernym!

ENGAnd kill them wherever you overtake them and expel them from wherever they have expelled you, and fitnah is worse than killing. And do not fight them at al-Masjid al- Haram until they fight you there. But if they fight you, then kill them. Such is the recompense of the disbelievers.

W takim razie co z tym rozdziałem Koranu, który wyraźnie mówi o zabijaniu niewiernych? To, zdaniem moich rozmówców, najczęściej manipulowany fragment księgi. Dlatego, że po lekturze Koranu staje się jasne, że te słowa padają w szerszym kontekście. - Wszystkie takie zdania mówiące o zabijaniu pochodzą z opisu sposoby zachowań w czasie wojny. Odnoszą się do tych niewiernych, którzy walczą przeciwko muzułmanom i wypedzają ich z domów. Tylko do nich. Koran mówi, że jeśli ktoś przychodzi cię wypędzić, możesz go zabić - tłumaczy Mustafa.

Cytuje też dwie inne sury. Pismo mówi: "Zwalczajcie na drodze Boga tych, którzy was zwalczają, lecz nie bądźcie najeźdźcami. Zaprawdę; Bóg nie miłuje najeźdźców!" oraz "A jeśli oni się powstrzymają,to wyrzeknijcie się wrogości, oprócz wrogości przeciw niesprawiedliwym!".
--------------------

Według mnie tylko z analizy i dyskusji nad kwestiami kobiet i niewiernych w Koranie wynikają dwa kluczowe wnioski. Po pierwsze, ilekroć święta księga muzułmanow cytowana jest przez przeciwników ich religii, najbardziej kontrowersyjne zdania przedstawiane są bezmyślnie, jakby były zawieszone w próżni. Tymczasem, co wyznawcy islamu generalnie doskonale rozumieją, odnoszą się one do konkretnych sytuacji z początków religii i muszą być czytane z innymi fragmentami, by mogły stworzyć całość. Tego brakuje w retoryce krytyków islamu.

Z drugiej strony po dłuższych rozmowach z egipskimi muzułmanami zadziwiające jest dla mnie to, że islam zmusza do tworzenia najbardziej karkołomnych interpretacji. Jako że religia każe ściśle trzymać się nakazów Koranu - księgi, która ma prawie 1,5 tys. lat - konieczne staje się przekładanie słownictwa tamtych czasów na normy zachowań w nowoczesnym świecie. Nie ma jednej, powszechnie obowiązującej wykładni, więc Koranem bardzo łatwo manipulować. Tam gdzie "umiarkowany muzułmanin" powie o "delikatnym klapnięciu" kobiety, tam ekstremista zobaczy "bij!" i zrobi swoje.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...